Dane osobowe żadnego obywatela nie mogą być upubliczniane bez jego zgody i wiedzy

 

Wszędzie słyszysz albo natykasz się na termin "dane osobowe". Większość środków społecznego przekazu i urzędników oraz polityków się nim posługuje. Ale co on naprawdę znaczy?

Dane osobowe to zwrot prawniczy. Jego polska definicja znajduje się w ustawie o ochronie danych osobowych przyjętej przez Sejm 29 sierpnia 1997 r. Dane osobowe to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej (czyli konkretnej, mieszkającej np. w Warszawie przy ul. Iksińskiej nr X, klatka X) lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.

Takimi danymi są np.: imię i nazwisko, data urodzenia, PESEL, adres zamieszkania. Lecz ustalenie who is who jest również możliwe dzięki specyficznym czynnikom określającym cechy fizjologiczne, fizyczne, ekonomiczne, umysłowe, społeczne czy kulturowe danej osoby.

Uznaje się, że jeśli ustalenie tożsamości wiązałoby się z dużymi nakładami finansowymi i długimi działaniami, to informacji zdobytych w ten sposób nie uznaje się za umożliwiające stwierdzenie tożsamości.

Dane osobowe podlegają ochronie prawnej, którą tworzy prawo polskie, międzynarodowe i wspólnotowe. W Polsce ochrona danych osobowych istnieje na podstawie trzech aktów prawnych: ustawy z 1997 r., rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 29.04.2004 roku w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych, rozporządzenia tegoż ministra z tego samego dnia w sprawie wzoru zgłoszenia zbioru danych do rejestracji GIODO.